Okazuje się, że wstępniak dotyczył dość specyficznego przypadku, kiedy korzystałem z takiego interfejsu ➀ do podłączenia dysku do routera:
Ponieważ wkrótce potem otrzymałem paczkę z Wuhan 😉 –obudowa ➁, okazało się, że wpis będzie wymagał doprecyzowania.
Podobno większość(?) kieszeni USB 3.0 – SATA będzie pracować w trybie USB Attached SCSI (ja jak dotąd mam tylko jedną, więc trudno mi zweryfikować informację o większości). W każdym razie moja na pewno, ponieważ podłączona do desktopa z Linuksem działała ze sterownikiem uas, co można sprawdzić wydając komendę lsusb -t.
Zatem sterownik uas instalujemy na naszym OpenWRT:
- odświeżamy listę pakietów
opkg update, - instalujemy
opkg install kmod-usb-storage-uas, - reboot dla higieny.
Jeśli w tym momencie masz już zainstalowane urządzenie (przypominam: ls -l /dev/sd*), gotowe do montowania to masz sporo szczęścia. U mnie nie było tak różowo. Wydając polecenie dmesg, znalazłem następujący błąd:scsi 0:0:0:0: Device offlined - not ready after error recovery
To nakierowało mnie na zgłoszenie buga na stronie OpenWRT, gdzie pomiędzy wierszami jest rozwiązanie.
W moim wypadku wystarczyło w pliku /etc/modules.d/usb-storage dodać do linii (tej samej) usb-storage wpis quirks=VID:PID:u – gdzie VID i PID podejrzymy sobie komendą lsusb. 
Najprawdopodobniej trzeba będzie skorzystać z edytora vi. Przypomnienie: dokument opuszczamy naciskając Esc i wpisując :q! natomiast opuszczenie z zapisem to :wq.
Po restarcie routera podłączony dysk w kieszeni był już gotowy do montowania. (Właściwie to był już zamontowany, ponieważ we wstępie opisałem metodę automontowania.)